Please turn JavaScript on

Dorwa_ besti_

Click on the "Follow" button below and you'll get the latest news from Dorwa_ besti_ via email, mobile or you can read them on your personal news page on this site.

You can unsubscribe anytime you want easily.

You can also choose the topics or keywords that you're interested in, so you receive only what you want.

Dorwa_ besti_ title: Dorwa_ besti_

Is this your feed? Claim it!

Publisher:  Unclaimed!
Message frequency:  0.15 / day

Message History

Czasami system, który ma chronić obywateli, zawodzi w sposób tak spektakularny i tragiczny, że na ulicach zaczyna grasować prawdziwy potwór. Potwór, którego istnienie było tajemnicą poliszynela w gabinetach psychiatrów i na korytarzach sądów. Wszyscy wiedzieli, do czego jest zdolny. A mimo to, pozwolono mu zabijać... Nazywał się Peter Dupas, choć zapamiętany został jako Sadysta...

Read full story
Francisco Guerrero Pérez, znany jako El Chalequero, był meksykańskim seryjnym mordercą, który w latach 1880–1888 zabił 20 kobiet w mieście Meksyk, za co został skazany na karę śmierci. Z czasem jednak dyktator Porfirio Díaz postanowił go ułaskawić. Po wyjściu na wolność Pérez zamordował ponownie w 1908 roku, za co ponownie skazano go na śmierć. Nie doczekał egzekucji i zmarł w 1...

Read full story
Północne Włochy, stolica regionu Piemont, lata 80. To tu przez trzy lata grasował tzw. Potwór z Turynu, morderca, który siał postrach w mieście i okolicach. Nazywał się Giancarlo Giudice. Motywem działania była nienawiść do kobiet, którą wyniósł z dzieciństwa. Być może mordowałby jeszcze przez długie lata, gdyby pewnego dnia przypadkowo nie zatrzymała go włoska drogówka…

Read full story
Dolina rzeki Miramichi w Kanadzie wróciła do życia. Tartaki znów pracują, wędkarze wciąż łowią łososie. Ale po tym co wydarzyło się w 1989 roku nikt nie zostawia tam już na noc otwartych drzwi. Potwór z Miramichi, Allan Legere, odebrał tej społeczności poczucie bezpieczeństwa oraz zaufanie do lasu, ciszy i ciemności..

Read full story
To historia z miejsca, w którym drzwi zawsze stały otworem. Niestety, w grudniu 2001 roku przez te drzwi wszedł sam diabeł. Bestia dobrze znana wymiarowi sprawiedliwości, a jednak raz za razem pozostawiana na wolności, jakby w oczekiwaniu tego, co musiało nadejść – i stało się w nowozelandzkim klubie weteranów w Auckland… William Dwane Bell, 24-letni recydywista z ponad setką...

Read full story