Wyobraź sobie budynek jakiejś instytucji, do którego chcesz wejść, aby załatwić pewną sprawę. Przy drzwiach stoi ochroniarz, który sprawdza każdego, kto przekracza próg. W normalnym dniu ilość petentów jest umiarkowana, a ochroniarz płynnie wpuszcza wszystkich do środka.
Któregoś dnia przeprowadzona zostaje nielegalna akcja protestacyjna. Tłum ludzi nieoczekiwanie ...